Moja lista blogów

czwartek, 26 marca 2009

Kiełbaski zapiekane w cieście






To awaryjny przepis na wycieczkę czy podróż autokarem. Kanapki nie zawsze smakują a takie zapiekane kiełbaski zawsze. Czasami je serwuje na kolację…wyjadamy prosto z talerza łapkami .


2 szkl maki wrocławskiej
1 duże jajko
około pół szkl wody
ciut soli,pieprzu,jakiś ziółek itp. (nie za dużo)

Wymieszaj w misce wszystkie składniki na gładkie, gęste ciasto dodając po trochu wodę. Z woda trzeba ostrożnie żeby ciasto nie wyszło za rzadkie. Ma być gęste,nierozlewające się.
Każdy plasterek kiełbasy zanurzać w cieście i smażyć na złoto z obu stron na oleju. Ja tą całą operacje wykonuje łyżką.

12 komentarzy:

  1. czemu to co najlepsze takie kaloryczne?! ;)
    ja robiłam parówki i frankfurterki w cieście francuskim na sylwka, wyszły tez super smaczne

    OdpowiedzUsuń
  2. ja do tej pory robilam parowki w ciescie drozdzowym, bo francuskiego nie lubie za bardzo. Fajne takie placuszki :) z warszywami też muszą być fajne :)

    PS. jaka to jest mąka wrocławska? jakaś pszenna?

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga ..tam raz na jakis czas mozna sobie pogrzeszyć :D

    Daria to zwykla maka pszenna jaką masz :)nie musi byc akurat wrocławska ..

    OdpowiedzUsuń
  4. a ile kiełbasek potrzeba na taka ilość ciasta?

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmmm.. z tej ilości co ja podalam wkroilam całę dluuugie pętko kielbasy ..
    Aga musisz robic na oko :D inaczej sie nie da:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz się z takimi kiełbaskami spotykam.
    Muszą być pyszne, lubię takie eksperymenty patelnianie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cezonia sa fajne :) moja mama nam je robiła zawsze na podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fany przepis, bede powtarzac .

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysl, jutro wyprobuje i na pewno skomentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę sie Beciu ,że zajrzałaś ..napisz jak wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyszyl pyszniutkie i polecam je kazdemu. Jedyne do czego mam zastrzezenia to ilosc wody podana przez ciebie. Na dwie szklanki maki musialam wlac okolo 1,5 szklanki wody, zeby w ogole mozna bylo zanuzac kielbaski w ciescie.
    Do ciasta dodalam troche curry, vegety i papryki slodkiej.
    Ciasto wystarczylo mi na 1/2 kg parowek i zostalo go jeszcze.
    Dziekuje za swietny przepis, rodzinka naprawde chwalila :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmmm moze to zalezy od maki??? w każdym razie konsystencja ciasta ma byc taka aby po zanurzeniu ładnie oblepialo0 parówki (kiełbaski) :*

    OdpowiedzUsuń